Co roku w Polsce na choroby spowodowane smogiem przedwcześnie umiera ok. 45 tyś osób (Otwock). To ogromna liczba, 12 % wszystkich zgonów. Polskie miasta są najbardziej zanieczyszczone w Europie. W rankingu Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska, 6 na 10 to miast w Polsce. Neutralność klimatyczna w UE jest bez Polski.

Nasz miejski system pomiaru jakości powietrza korzysta tylko z jednej, stacji WIOŚ. Niestety nasze miasto do dziś nie ma własnego systemu monitoringu. Istnieje jedna stacja pomiarowa, zamontowana dzięki mojej inicjatywie w Szkole Podstawowej nr 8 na Jędrzychowie. Odczyty z stacji wyświetlane są na stronie: smog.zgora.pl.

System monitoruje oprócz jakości powietrza również takie parametry jak: temperatura powietrza, ciśnienie atmosferyczne i wilgotność. Istnieje możliwość wglądu w historię zapisanych danych. System działa również w bezpłatnej aplikacji mobilnej Kanarek. Zaletą systemu jest to, że dane pobierane są z najbliżej położonej stacji, informując powiadomieniem na wyświetlaczu smartfona o przekroczeniu dopuszczalnej normy jakości powietrza. Dane z odczytów, godzinowe oraz dobowe są archiwizowane na serwerze i dostępne do ponownego przeglądania. Mamy również dostęp do innych systemów i stacji pomiarowych w danym miejscu. System będzie stale rozbudowywany o stacje sponsorów lub kolejnych szkół. W naszym mieście większość czujników smogu zainstalowana jest dzięki zaangażowaniu prywatnych środków naszych mieszkańców oraz lokalnych firm. Sensory te znajdują się na prywatnych obiektach sponsorów. Są składową prywatnego miejskiego systemu pomiarowego.

System czujników służy nam do określenia, w które rejonie miasta, dzielnicy czy części osiedla są najbardziej zagrożone złą jakością powietrza. To jest potrzebne nam po to aby podjąć odpowiednie działania aby tą jakość powietrza poprawić.

Dzieci, które są wyedukowane ekologicznie, są w stanie przekazać nabytą w szkole wiedzę swoim rodzicom i dziadkom, tak aby zmienić ich złe nawyki związane ze spalaniem w piecach, zabronionych substancji. Jeśli nic nie zrobimy to nasze dzieci zostaną z tym problemem. Edukacja jest najważniejsza, stacja sama nie filtruje jakości powietrza. Ona pokazuje dzieciom, że z powietrzem mogą dziać się złe rzeczy. To młodzież bierze aktywny udział w strajkach klimatycznych. Nadzieja jest w dzieciakach, że to one mogą wpłynąć na zmianę myślenia, mentalności, sposób zachowania czy poziom zaangażowania w walce ze smogiem. W Polsce przy szkołach, powstała Edukacyjna Sieć Antysmogowa. Jest to program informacyjny na rzecz czystego powietrza, realizowany przez Państwowy Instytut Badawczy NASK we współpracy z Polskim Alertem Smogowym. Odsyłam do strony internetowej – esa.nask.pl. W programie chodzi o kształcenie i aktywny udział nauczycieli-koordynatorów projektu ESA.

Po drugie profilaktyka. Stacja monitorujące jakość powietrza informuje nas, czy możemy bezpiecznie wyjść z domu. Często nieznaczne przekroczenie normy usypia naszą czujność. Człowiek w czasie spaceru albo ćwiczeń fizycznych traci siłę, pojawiają się różne przypadki zachorowań. Znaczne przekroczenie normy jest sygnałem alarmowym. Należy podjąć odpowiednie działania. Np. poinformować Straż Miejską lub Centrum Zarządzania Kryzysowego. Na naszym osiedlu w dniach kiedy czujnik wskazuje przekroczenie normy, sąsiedzi nie palą w domowych kominkach.

Po trzecie musimy myśleć o likwidacji pieców opalanych węglem. Należy uruchomić program dopłat do wymiany urządzeń grzewczych na wzór samorządu Wrocławskiego czy Krakowskiego. Wykorzystać należy wszystkie dostępne w Polsce programy w tym Rządowy „Czyste Powietrze”. Z tego programu, mamy do dyspozycji 103 mld zł, przez okres 10 lat. Odsyłam do strony internetowej: czystepowietrze.gov.pl oraz na swój profil Legutowski.pl, na którym będę informował o postępie prac w walce ze smogiem w naszym mieście.

Treść złożonej interpelacji w sprawie systemu monitoringu jakości powietrza w mieście Zielona Góra https://legutowski.pl/wp-content/uploads/2020/05/Interpelacja-26-DJL2020.pdf

W oparciu o art. 24 ust. 3 Ustawy o samorządzie gminnym z dnia 8 marca 1990 roku z późniejszymi zmianami (Dz. U. Nr 16, poz. 95), zwracam się do Pana Prezydenta z interpelacją w następującej sprawie.

Od blisko dwóch tygodni (ostatni odczyt 2020-04-30 godz. 07:00) nie działa stacja pomiaru jakości powietrza WIOŚ zamontowana przy szpitalu w Zielonej Górze. Oficjalny komunikat podaje, że powodem rzekomej awarii, jest brak prądu (http://powietrze.zgora.pios.gov.pl/komunikaty). Zastanawia mnie, jak to możliwe, że w centrum miasta przez prawie 2 tygodnie brakuje prądu. Ostatni odczyt pochodzi z 30 kwietnia, od tego czasu telebim przy Urzędzie Miasta nie pokazuje wyników pomiarów, a mieszkańcy Zielonej Góry pozbawieni są wszelkich oficjalnych danych na temat jakości powietrza.

Niestety nasze miasto do dziś nie ma własnego systemu monitoringu jakości powietrza. W tej chwili jedynym, czynnym wskaźnikiem jest czujnik zamontowany dzięki mojej inicjatywie w SP8 w Jędrzychowie. Odczyty z tego sensora dostępne są na stronie internetowej (www.smog.zgora.pl). Nasz miejski system pomiaru jakości powietrza korzysta tylko z jednej, nieczynnej dziś stacji WIOŚ .

W związku z powyższym wnoszę, aby na wzór innych miast, uruchomiono w Zielonej Górze, niezależny system pomiaru jakości powietrza dla całego miasta w oparciu o rozwiązania już działające w SP8 a także, o jak najszybsze uruchomienie istniejącego już czujnika.

Odpowiedź: https://legutowski.pl/wp-content/uploads/2020/05/DOBR_0003_28_2020_LegutowskiD_odp.pdf

Materiały prasowe: https://plus.gazetalubuska.pl/radny-dariusz-legutowski-w-zielonej-gorze-powinno-pojawic-sie-wiecej-tablic-informujacych-o-jakosci-powietrza-co-na-to-miasto/ar/c15-14980623

https://zielonagora.naszemiasto.pl/zielonogorski-radny-ma-pomysl-by-w-miescie-pojawilo-sie/ar/c1-7714337